Wystawa w szczególny sposób udowadnia, że na sztukę zawsze jest dobry moment w życiu — a czasem najlepszy z możliwych zaczyna się właśnie wtedy, gdy zwalniamy i możemy pozwolić sobie na to, co naprawdę nas porusza!
Urszula Andrzejczyk jest pięknym przykładem na to, że twórczość nie ma wieku, a marzenia nie tracą terminu ważności. Czasem wystarczy odrobina spokoju, ogród pełen natury i ciekawość świata, by zupełnie niespodziewanie otworzyć drzwi do czegoś nowego.
Jej historia inspiruje do tego, by spróbować — niezależnie od tego, ile mamy lat, ile razy zwątpiliśmy i jak długo odkładaliśmy swoje „kiedyś”.
‼️To wystawa o odwadze, zaczynaniu od zera i o tym, że pasja potrafi obudzić człowieka bardziej niż kawa o poranku